MB AEROSPACE, ISKRA MAPEI I BUTYJANA.PL W PLAY-OFFACH!

Znamy trzy zespoły, które już teraz zapewniły sobie miejsce w play-offach pierwszego siatkarskiego sezonu Fulsport Ligi Firm Rzeszów. To MB Aerospace, Iskra Mapei Rzeszów i ButyJana.pl! Zespół ButyJana.pl po raz kolejny udowadnia, że mimo niekompletnego składu, potrafi wywalczyć komplet punktów. Duża liczba błędów własnych, w tym przypadku okazuje się być usprawiedliwiona. Drużyna Iskry Mapei Rzeszów w meczu z Hotelem Rzeszów czuła się wyjątkowo pewnie, w końcu suma punktów z trzech setów zdobytych przez Hotelarzy nie przekroczyła 20pkt. Najbardziej wyrównany pojedynek dopiero po godz. 21:00, BorgWarner vs Foto-Hurt. Mimo jednostronnego wyniku 3:0 dla zespołu Marcina Dziadosza, był to mecz stojący na dobrym siatkarskim poziomie, a o wygranym secie nierzadko decydowały ostatnie minuty.

Dla drużyny ButyJana.pl to już drugi mecz w sezonie, w którym zespół ma problemy ze skompletowaniem pełnego składu. Mimo to, zawodnicy po raz drugi udowadniają, że nie ilość a jakość… skuteczność ma znaczenie. O ile do samej jakości gry obu zespołów można mieć zastrzeżenia – bo tylko w tym jednym spotkaniu, aż 62 punkty padły po błędach własnych obu drużyn – o tyle, wytrwałości i skuteczności zespołowi Rzeszowskiego sklepu nie można odmówić. G2A miało swoją szansę w drugim i trzecim secie, jednak w ostatecznym rozrachunku zawodnicy nie potrafili zbliżyć się do rywala na różnicę mniejszą niż 4pkt. Najlepszym atakującym w szeregach ButyJana.pl został Andrzej Szot, zaś w G2A Marcin Szary. ButyJana.pl jest już pewne swojego miejsca w play-offach, zaś dla G2A decydujące będą kolejne dwa spotkania. Zespół nie może sobie pozwolić już na żadne potknięcie.

Iskra Mapei Rzeszów awansuje do fazy play-off! Dla ekipy Mateusza Kocura, był to ewidentnie najłatwiejszy mecz w dotychczasowych rozgrywkach Fulsport Ligi Firm Rzeszów. Zespół Hotelu Rzeszów miał duże problemy z odbiorem nawet tych łatwiejszych zagrywek rywala, dzięki czemu IMR zanotowała w tym spotkaniu, aż 15 asów serwisowych – a odnosimy wrażenie, że mogłoby ich być znacznie więcej. Jednak największym problemem w szeregach pracowników Rzeszowskiego Hotelu był brak wyprowadzanych ataków. Na palcach jednej ręki można było policzyć sytuację, w których Hotel Rzeszów próbował mocniejszego ataku, zamiast zwykłego przebicia. Paradoksalnie najsilniejszym ogniwem w szeregach przegranej drużyny, była jedyna kobieta na boisku – Karolina Szatkowska, pokazała się w tym spotkaniu z bardzo dobrej strony. 4 perfekcyjne odbiory zagrywki i kilka naprawdę świetnych obron. Do zbliżenia się do rywala zabrakło jednak skuteczności w ataku. Iskra Mapei Rzeszów to zespół, który każdy element gry ma świetnie przemyślany i poukładany. Tutaj każdy zawodnik zna swoje miejsce i swoją pozycję potrafi znakomicie wykorzystać. To będą ciekawe play-offy!

I znów na najbardziej wyrównany i emocjonujący mecz musieliśmy czekać, aż do ostatniego meczu. Foto-Hurt w swoim znakomitym składzie pokonuje drużynę BorgWarner’a 3:0. Mimo jednostronnego wyniku, spotkanie przysporzyło nam sporo emocji, a to za sprawą wyrównanych – dwóch ostatnich – setów, zakończonych 25-22 i 25-23. BorgWarner prezentuje naprawdę dobry poziom, o czym świadczy chociażby wyrównany mecz V kolejki z Foto-Hurtem, drużyną w której składzie jest kilku świetnych zawodników ligowych. Nadal jednak drużyna Tomasza Kozłowskiego ma problem ze zdobyciem tak ważnych punktów do klasyfikacji generalnej. Obecny stan rzeczy niemal napewno klasyfikuję drużynę BGW do rozgrywek w play-outach. Foto-Hurt po tym meczu umacnia swoją czwartą pozycję i przybliża się do walki o najwyższe lokaty podium. Niezwykle ważny w tym kontekście może okazać się nadchodzący mecz z drużyną G2A, która jeśli pokona zespół BGW 3:0 w meczu VI kolejki, będzie walczyć z drużyną Marcina Dziadosza o miejsce w play-offach.

WYNIKI

RETRANSMISJA WIDEO

Leave a Reply