PIERWSZE PUNKTY NA KONCIE G2A.COM!

G2A.COM w końcu punktuje, zawodnicy Marcina Kryszpina potrzebowali aż czterech spotkań by zapisać na swoim koncie zwycięstwo. Linetech potwierdza znakomitą dyspozycję – 7:2 w meczu z ButyJana.pl. Deloitte. z nową ofensywą nie zostawia najmniejszych złudzeń swojemu rywalowi. Jasionka pokonana 12:2.

Drużyna G2A.COM może w końcu odetchnąć z ulgą, na koncie ekipy pojawiły się pierwsze trzy punkty. Choć pierwsza połowa spotkania była dość „leniwa”, w drugiej ofensywa G2A.COM zauważyła zmęczenie swoich rywali z branży informatycznej – SoftSystem – i szybko to wykorzystała. SoftSystem’owi zabrakło skuteczności w oddawaniu celnych strzałów i to w większości przełożyło się na wynik meczu. Kompletnie rozbita i pogubiona w swoich akcjach linia ataku drużyny ButyJana.pl to również powód dla którego w drugim meczu tego dnia, zespół Rafała Jędrzejewskiego przegrywa z ekipą Linetech 7:2. Wydawało się, że powrót do bramki podstawowego bramkarza Łukasza Pokrywki wpłynie pozytywnie na morale całego zespołu. I początkowo faktycznie tak było – tym bardziej, że goalkeeper zespołu świetnie blokował strzały rywali. Niestety dla ButyJana.pl, Linetech nie ustawał w atakach i ta skrupulatność w ofensywie dała wysokie zwycięstwo 7:2 dla drużyny Mateusza Folty. ButyJana.pl nie tylko nie potrafił się skutecznie bronić, ale także skutecznie atakować. Zawodnicy w niebieskich koszulkach przez cały mecz wyprowadzili zaledwie kilka akcji, które faktycznie były w stanie zagrozić bramce Łukasza Irzyk’a. Ostatni mecz tego dnia, to również jednostronne zwycięstwo zespołu, który w ostatniej kolejce mocno zaskoczył pokonując drużynę wicelidera poprzedniego sezonu – ZM Rzeszów. W starciu z Deloitte. Jasionka Airport była bezsilna. Chyba jedynym pozytywnym aspektem w drużynie Mirosława Niemiec był bramkarz – Dariusz Długoń, który interweniował aż 29 razy, z czego 17 skutecznie, co przy tak częstych i mocnych atakach Deloitte. dało i tak skuteczność bliską 60%. Jasionka Airport nie nadążała z tempem gry, Deloitte. było za szybkie i za sprytne by dać swojemu rywalowi czas na wyprowadzenie skutecznych akcji, za to sami szaleli na boisku bez żadnych ograniczeń.

RETRANSMISJA WIDEO