FOTORZ.PL Z PIERWSZYMI PUNKTAMI NA KONCIE!

BorgWarner odrabia straty po ciężkim początku, drużyna Rzeszowskiego sklepu ButyJana.pl tym razem ulega tryumfatorowi ubiegłego sezonu. Deloitte. w najmocniejszym składzie pokonuje – coraz to lepiej prezentujące się – Nestle-Gerber. Fotorz.pl nareszcie z punktami. G2A.COM pod sporą presją ze strony rywala traci 4 bramki.

Początek spotkania to bezapelacyjna dominacja ekipy Konrada Wrony. Drużyna ButyJana.pl wyszła na 3-bramkowe prowadzenie, jednak nie zdołała utrzymać go do gwizdka kończącego pierwszą połowę, po którym to na tablicy wyników oglądaliśmy 3:3. Ewidentnie poirytowana tym faktem drużyna tryumfatora poprzedniej edycji, w drugiej części spotkania przeszła do silnej ofensywy. Znakomite dwójkowe i trójkowe akcje ewidentnie poskutkowały, bo na 10 minut przed końcem mieliśmy już 5-cio bramkowe prowadzenie BGW. Końcowe rozluźnienie, które wkradło się w szeregi defensywy drużyny z Jasionki było na tyle widoczne, że rywale zaczęli odrabiać straty. Zaledwie w 5 minut padło kolejne 3 gole na konto ButyJana.pl. Na skuteczniejsze odrabianie strat było już jednak za późno. A dodatkowa decyzja o wprowadzeniu bramkarza lotnego skończyła się niepowodzeniem, po którym BGW zdobyło 9-wiątego gola.

Na tym meczu Deloitte. pojawiło się niemalże w pełnym składzie. Mimo, iż Nestle-Gerber przez pierwsze 15-minut dzielnie stawiało opór swoim rywalom – byli nawet w stanie kilkukrotnie poważnie zagrozić bramce Mirosława Zgłobiś, przy czym także strzelić gola wyrównującego – to końcówka pierwszej i początkowe minuty drugiej połowy były pod ścisłą kontrolą zespołu Pawła Bujaka. Wynik końcowy 3:10 mógłby wskazywać na bezapelacyjną kontrolę Deloitte. Pamiętajmy jednak, że to drużyna z kilkusezonową historią, z wieloma genialnymi indywidualnościami w składzie. Nestle-Gerber to debiutant w rozgrywkach LFR, który widocznie z meczu na mecz podnosi swój poziom futsalowy. I jeśli wzrost formy będzie proporcjonalny do czasu spędzonego na hali, to możemy być pewni, że już niebawem zobaczymy tę drużynę cieszącą się z pierwszej wygranej w sezonie.

Nie mniej emocji przysporzył ostatni mecz tego dnia, w którym to nareszcie drużyna Kamila Kozaka – Fotorz.pl sięgnęła po pierwsze punkty w tym sezonie. Biorąc pod uwagę wszystkie akcje zespołu Rzeszowskiej Fotobudki można być zgodnym, że ten mecz był pod ich dyktando. W sumie ponad 30 strzałów oddane na bramkę – zastępczego – bramkarza G2A.COM Macieja Ambickiego, mówią same za siebie. Kiedy drużyna pod przywódctwem Dawida Kierepka miała tych sytuacji, aż trzykrotnie mniej. Tylko cztery stracone gole po stronie G2A.COM, to w większości zasługa właśnie goalkeepera, który godnie zastąpił w bramce nieobecnego Marcina Kryszpina. Fotorz.pl może zaliczyć ten mecz do bardzo udanych, dający jednocześnie spore perspektywy na kolejne zwycięstwa.

WYNIKI

RETRANSMISJA WIDEO

Leave a Reply